|
|
![]() |
![]() |
Przyjacielu... czy Ty...?
-Tak najdroższy, kocham Cię!
A czy Ty...?
-Tak, zawsze będę przy Tobie!
A czy ja...?
-Tak, Ty zawsze możesz na mnie liczyć!
A czy będziesz...?
-Tak, będę z Tobą płakać!
A...?
-Tak, tak, śmiać się z Tobą też będę!
A czy kiedy...?
-Tak, kiedy będziesz potrzebował pomocy- pomogę Ci!
A czy wiesz, że...?
-Oczywiście, że wiem, że mogę na Tobie polegać!
I, że ja...?
-I, że Ty zawsze mi pomożesz!
Wiesz napewno też, że gotowy jestem...?
- Tak, wiem, że gotowy jesteś zginąć za mnie! Ja też dla Ciebie zrobię wszystko!
Przyjacielu...wiesz...
-Wiem, wiem, ja również dziękuję Ci za to, że jesteś!
Najdroższy... jeszcze tylko jedno pytanie...
Czy Ty...?
-Nie, nie czytam w Twoich myślach...
To skąd...?
-Ja to poprostu czuję! Czy nie wiesz, że przyjaciele rozumieją się...
Tak, tak... bez słów...
"Anielica o czarnych skrzydłach...
Anielica o czarnym sercu...
Znowu ktoś ją zranił!
Bała się zaufać...
Bała się znów kogoś pokochać
Zabiła deskami wszystkie drzwi i okna
Tylko ona w swym pokoju...
Tonąc w swych łzach
Ktoś chciał jej pomóc, lecz było za późno!
Gdy się zjawił leżała w białej pościeli
Z wielką plamą krwi...
Gdzieś obok żyletka...
A na ścianie napis "Kochałam"
Odeszła!
Już nikt jej nie zrani "